Całkiem niedawno dostałem na maila zapytanie ofertowe od Wrocławskiej firmy Monolit Media na fotoreportaż do gazety motoryzacyjnej.

Jeden z klientów odbierał całą flotę, aż 25 pojazdów ciężarowych, nówki sztuki nie śmigane :)

 

  To było szybkie zapytanie, szybka odpowiedź i już na drugi dzień zlecenie

  zostało mi przydzielone.

  Udałem się na miejsce w umówiony dzień. Pogoda była, jak by

  zamówiona specjalnie na to wydarzenie a na miejscu były piękne,

  żółciutkie Many z zerowym stanem licznika kilometrów.

  To miała być szybka prosta robota, max 45 minut wydarzenia i 4 zdjęcia

  do wykonania .

  Niestety jak to zwykle bywa już na początku pojawiły się komplikacje.

  Klient chciał pokazać na zdjęciu wszystkie 25 pojazdów razem, a miejsca

  na placu jak na lekarstwo. Dodatkowym utrudnieniem była niezbyt duża

  możliwość odejścia na taką odległość, by móc wykonać zdjęcie, na

  którym obejmę wszystkie pojazdy.

  Do dyspozycji miałem obiektyw Nikkor 24-70 f 2,8 i mimo pełnej klatki

  24mm okazał się zbyt wąskim kątem.

  Po rozmowie i ustaleniu strategii z właścicielem firmy transportowej

  Megatranslaw, który tego dnia odbierał owe ciągniki siodłowe, zaczął się

  "taniec" pojazdów. Kierowcy poustawiali swoje nowe maszyny

  w umówiony sposób. Cała ta układanka trwała już prawie godzinę czasu.

 

By wykonać główne zdjęcie całej floty, mając niewiele miejsca na odejście, postanowiłem wykonać trzy zdjęcia i skleić je w panoramę.

Oczywiście do tego typu zdjęć potrzebny jest statyw, na szczęście zawsze gdy jadę na zlecenie zabieram go ze sobą.

A więc wykonałem trzy zdjęcia. By nie wyszła wąska i długa "kiszka" zdjęcia wykonałem w pionowych kadrach. Po wykonaniu zdjęcia głównego zaprosiłem przybyłych gości by stanęli do wspólnej pamiątkowej fotografii. Trochę ryzykowałem, bo postanowiłem zrobić dokładnie takie samo zdjęcie (panoramę) lecz z osobami, a wiadomo, że nikt nie jest wstanie ustać przez kilka sekund całkowicie nieruchomo, podczas gdy ja musiałem wykonać trzy zdjęcia. Na szczęście Photoshop poradził sobie rewelacyjnie i wyeliminował powstałe tak zwane duchy.

 

    Reszta zdjęć poszła już bez problemu, uścisk prezesa uroczyście

     odbierającego kluczyki, podpisanie dokumentów, czy chrzest

     samochodów oblewanych szampanem. Później delikatna obróbka i robota

     wykonana.

     Do zdjęć na placu użyłem filtra polaryzacyjnego by lekko przyciemnić

     niebo oraz zniwelować odbicia w szybach samochodów. W przeciwnym

     razie odbijałoby się w nich niebo.

 

 


Fotoreportaż z przekazania nowych pojazdów

11 maja 2018

© Photo Darco Dariusz Połczyński

F. U. Dariusz Połczyński

Nip: 665-191-98-88

Polna 8r/10

87-100 Toruń

REGULAMIN

POLITYKA PRYWATNOŚCI